• Wpisów:101
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 15:53
  • Licznik odwiedzin:22 035 / 1978 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Taa, jeszcze tu jestem.
Nadal nie wiem kim jestem.
Patrząc na bieg mojego życia, nie wiedząc jak z niego skorzystać, zastanawiam się.
Zastanawiam się..jak odnaleźć siebie w nim, by móc pozostać kimś, ale kim chce być? Tego też nie wiem.
My dorośli jesteśmy tacy głupi. Patrzymy na to co powiedzą inni, kłamiemy dla czyjegoś dobra, kochamy ale nie okazujemy tego z własnej dumy? Głupoty. Dzieci to jest klucz do szczęścia, jak patrzę na moją córeczkę, pomagam jej we wszystkim jest ode mnie zależna, w jej oczach jest taka wdzięczność, miłość, prawda. Jak chce przytulić robi to , jak nie chce czegoś mówi nie. To takie proste. To takie cudowne.
My uwielbiamy sobie komplikować życie. Stawiać przed sobą niejasności. Mamy ciągle wiele pytań ale nie szukamy odpowiedzi, dlaczego? Bo się jej boimy..? Nie wiem .

Chciałam bym się odnaleźć, nie kopiować nikogo, być sobą.
Czy to potrafię? Czuję się leżącą kłodą.
Jak by ktoś się mnie zapytał o marzenie, nie potrafiłabym wskazać na to które byłoby dla mnie najważniejsze.
Taka jestem właśnie powalona.
 

 
Nie potrafię pozbierać myśli, ani ocenić tego, czy dobrze robię. Wszystko biorę za mocno do siebie. Wiem, że to głupota, ale chyba inaczej nie potrafię...
Ludzie strasznie mnie ranią.. i to czasem nawet ci nie bliscy mojemu sercu. Przerasta mnie ta złość, nie tolerancja i brak zrozumienia w nich.
Boże jak żyć w śród takiej znieczulicy? Miejmy nadzieje,że on jest i będzie nas sądził, że ludzie którzy zasługują da godne życie dostaną je. Strach pomyśleć co z nami się stanie za nasze grzechy.
Jedynym dobrem, które jest najbliższe mojemu sercu to jest moja Mama, córeczka i moja siostrzyczka. Nikt mi nie ofiarował tyle miłości co one trzy i z pewnością nikt im nie dorówna. Kocham was. <3
 

 
Siemka!.. nie wiem czy wgl. ktoś się wtrąci i napisze mi w komentarzu swoje zdanie...ale muszę to wygarnąć.
Ludzie dbajcie o klatkę schodową.
Wspólnota.. rzecz wspólna = wszyscy mieszkańcy dbają o czystość... swoich wspólnych korytarzy..WTF? Czy to takie trudne .?
Mieszkam w bloku gdzie mieszka 5 rodzin .. nie 30 ani 15, tylko 5 rodzin, które są leniwe i nie chce im się sprzątać bo pracują. Nie do wiary..!
Wczoraj odbyła się rozmowa, na temat palenia na klatkach, sprzątania klatki schodowej, koszenia trawy na wspólnocie... itd.
K***a ! Mieszkam na pierwszym piętrze a oni mi karzą myć klatkę jeszcze dwa piętra wzwyż, no chyba ich po***o!
Każdy sprząta po sobie tak..? Czyli rzecz jasna,że nie będę zapieprzać do góry gdzie wgl. nie chodzę! Nie jestem czyjąś sprzątaczką żeby po kimś sprzątać.! jeśli będzie dbanie o czystość na dole to u góry nie trza będzie tak często sprzątać wystarczy raz na tydzień lub dwa.. Pojeby...! I to ci najwięcej pieprzą głupoty co wgl. nie sprzątali klatki.. Patole jeszcze sprowadzili pod dach gdzie nie dba o czystość, pali fajki kiepy i na klatce schodowe a pety na podwórku.. ja mam małe dziecko nie mam zamiary żeby się wychowywało w takiej spelunie... zaczynam żałować powoli że kupiliśmy to mieszkanie.! Jutro oni myją klatkę zobaczymy jak ją umyją... jak nie umyją jej do końca to chyba strzelę sobie w łeb... przecież sprzątasz tam gdzie chodzisz nie moja wina ,że mieszkam na dole a oni u góry.! Tu było wszystko trzepanie dywanów,nie koszenie trawy,nie sprzątanie klatki, nawet było na niej naszczanie..(k***a!), no i cały dzień ich dwa (jeden mały, drugi duży) ujadają, bo ich właściciele są w pracy. Jestem młoda mam dopiero 20 lat, ale jak widzę ich zachowanie a mają tak z około 40 lat to się załamuję.. nie będą mnie wykorzystywać, z powodu mojego młodego wieku.. Cały syf jaki jest na dole idzie mi do mieszkania.. musi być sprzątane, ale ja nie będę robić tego sama! Co wy o tym myślicie...? Może macie dla mnie jakieś rady! Jestem załamana!
  • awatar Makino: @Danio.: Ogólnie to pracuję w domu. Od mniej więcej lutego ten chuj na górze ciągle wierci, a ja muszę czasem dzwonić do klientów. Uroki życia w bloku :)
  • awatar Danio.: @Makino: dobry pomysł.. ale z nimi się niestety nie da.. to są bardzo nie kontaktowi ludzie.. :( ale dzięki za propozycje :D
  • awatar Naomi ∞: Dużo ludzi tak się zachowuje, tego się nie uniknie. Ale popieram pomysł @Makino.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej!
Co zrobić, gdy ma się mieszane uczucia?
Co zrobić, gdy dokładnie nie wiesz sama czego od życia oczekujesz?
Co zrobić gdy masz uczucie,że robisz coś wbrew sobie?
Jak mam ujrzeć priorytety?
Jak podążać za otaczającym cię światem?
Jak odnaleźć siebie w samej sobie?
Człowiek, kobieta, mężczyzna... zawsze będziemy mieli tajemnice w sobie trzymane do końca naszych dni.. Tajemnice, które będą nam zakłócać nasz pozornie spokojny byt istnienia... Nigdy się nie dowiemy czy stare przyjaźnie naszych partnerów są zamknięte, i czy kochają nas na prawdę całym sercem i tylko o nas myślą. Możliwe, że wspominają, że myślą co by było gdyby... porównują i szukają wyjaśnienia dlaczego tak się dzieje, że ich stara miłość nie jest zapomniana. Prawdziwa miłość przetrwa na zawsze w SERCU. Więc mamy odpowiedź na pytanie. Hmm ale jak rozpoznać która to ta prawdziwa, przecież kocham mojego partnera z którym jestem..? na to pytanie nikt nam nie odpowie... może odpowiedź sama przyjdzie z czasem.
Osoby, które nie zaznały miłości, nigdy nie kochały i nie były kochane są nie szczęśliwe, ale nie tak nieszczęśliwe jak osoba zraniona przez miłość. Moim zdaniem, najlepiej się ponieść temu co daje nam los.
Co zrobić, gdy ma się mieszane uczucia?
Co zrobić, gdy dokładnie nie wiesz sama czego od życia oczekujesz?
Co zrobić gdy masz uczucie,że robisz coś wbrew sobie?
Jak mam ujrzeć priorytety?
Jak podążać za otaczającym cię światem?
Jak odnaleźć siebie w samej sobie?



 

 
Witam, wszystkich nowych "pingerowców" jak i starych, choć wątpię, że ci drudzy mnie jeszcze odwiedzą, bo dawno nie pisałam, na pewno zwątpili, że już tutaj napiszę. Zbierałam się dość długo.. no i w końcu. Myślę, że ponowne pisanie ponownie się sprawdzi w trudnych chwilach mojego życia. Od dawna miałam ochotę tu wejść i wyrzucić wszystko z siebie.
Hmm co u mnie, dużo zmian, mieszkam z Mateuszem i z córeczką na swoim. Szalenie tęsknie za Zuzią. Tak mi jej brakuje tej moje siostrzyczki.. Już ma trzy latka! A moja Lenka ma roczek Już chodzi mówi: "tata" "mama" itd. Bardzo ją kocham.
A co ze mną.. mój pogląd na życie, na świat zmienił się na pewno to zobaczycie w kolejnych moich postach.. Życie nigdy nie będzie takie jakie byśmy chcieli...
<na zdjęciu moja córeczka >
 

 
Nasza trójeczka!
Kocham was całym moim sercem!
Lenka urodziła się 11kwietnia2014roku o godzinie 21.55 teraz jest już z nami ponad dwa miesiące!
Pozdrawiam wszystkich i mile spędzonych wakacji życzę!;d
 

 
Wszystkim życzę roku 2014 o wiele lepszego!!
No ostatnio nie miałam czasu na pisanie...
zachorowało mi się na zapalenie opon mózgowych... Więc no nie za bardzo fajnie...trzy tygodnie w szpitalu uświadomiły mi ,że zdrowie jest najważniejsze.
Mam nauczanie indywidualne,więc z dzidziusiem się nie męczymy..heheh
Z pewnością lepiej wyjdę na tym nauczaniu niż na siedzeniu w szkole i się obijaniu...xd.
Święta minęły jak i Sylwek,było rodzinnie
Brzuszek rośnie a maluszek nam się ukrywa i nie możemy się przez to dowiedzieć co to za mała "płećka" tam jest...hahah
Puki co nic nowego się nie dzieje..;p
trochę dobija mnie ta Polska...która nie daje możliwości młodym ludziom się rozwijać.;/
Zdjęcie ze świąt...ech w krótkich włosach..xd
 

 
Już po wakacjach...Yyy sory..już po wrześniu...
A ja dopiero teraz zawitałam.Dobra jestem.
Moje jedyne wytłumaczenie to,że nie miałam czasu..musiałam wszystko na nowo ogarnąć..
Ale już jestem,choć nie obiecuję,że będę tu często..w tym roku szkolnym matura ...ee..coś mi się nie pali do nauki..i ogarniania materiału.
Hmm..
A co takiego ogarniałam ...?
Będę miała dzidziusia...!!! <3
Kurcze no ja cie nie mogę...Ja...? dziecko..?
Nie jestem sama,mam Mateusza,nie uciekł,nie zostawił., i stara się dalej.. nawet bardziej..Nie wiem co dalej.
Takie maleństwo.kurcze ..szok.!
Wywróci całe moje życie do góry nogami..!
heheheh ---> Oj tam,nie mogę się doczekać kiedy je dotknę..! Mmm..jestem w 4 miesiącu ciąży..! Odliczam tygodnie!!
Damy radę.!!
Z Zuzanką ***
 

 
Heh, ogólnie jest fajnieChoć...jest
-za mało ciepła
-za mało czasu
-za mało wolnego czasu
-za dużo szkoły oojjj za dużo..!!
A tak to jest fajnie..hehheh . Nie no mam nadzieje ,że wakacje będą zajebiste..! Bardzo tego chcę.!
Moja ukochana siostrunia Zuzunia rośnie 26maja roczek..!! OOOOooo już nie mogę się doczekać.!
Jak na razie świeci słońce jak i u mnie tak i na podwórku .. <3 Love It.! <3



Pozdrawiam
Was.;D
Którzy czytają.;D



Buziaki ;] Saruś.
Ps.zdjęcia z fajką są mojego wykonania..;p
Ostatnio pozapominałam po podpisywać zdjęcia;p Oooj tam;D
 

 
Kochanie,nie masz się o co martwić to otwarte zaproszenie..Cały dzień ,całą noc będę gotowa!
  • awatar Danio.: @gość: hahahahahahhahah ;/
  • awatar Gość: http://allegro.pl/tort-z-pieluszek-pampersow-13dodatkow-chrzest-i3214232410.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie ma to jak poimprezować w weekend.. heheh
W niebieskiej sukience nawet mi do twarzy.;D hih!
Z żonkami moimi..;p puki co jest zgoda czyli jest fajnie..a w tle nasz zajebisty DJ. heeh
A co po za tym..długo mnie nie było,czasu nie ma...dziś i wczoraj miałam prubne matury...yyy..?
Baju...*
 

 
Tydzień w Przemyślu,było cudownie;p
A to wszystko dzięki tobie;** <M>!!
Chcę więcej takich wyjazdów.!
Życze wszystkim takiego szczęścia jakie ja mam..,
byle jak najdłużej.!
 

 
Noc traci smak ,kiedy nie ma Cię ze mną..
 

 
"Buduję swoje życie na miłości fundamencie."


Cisza wokół mnie...
Czy warto wierzyć w ludzi..?
Och te chwile..nikt mi ich nie zabierze...
Och jak bym chciała być teraz tam gdzie nikogo nie ma..mm.mmm... nana nana



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


"Niedługo dodam jakieś moje nowe fotki jak sobie zrobię;pp"
 

 
..." W życiu nie jest ważne, dla ko­go jes­teś naj­lep­szym, czy naj­bar­dziej kochającym człowiekiem... ważne jest kto z nich chce skorzys­tać z Two­jej dob­ro­ci i miłości, z pełną wza­jem­nością."---->Pieprze takie oszukiwanie..nie będę już liczyć na jakąkolwiek przyjaźń..!!
"Na samotność skazują człowieka nie wrogowie, lecz przyjaciele."
 

 
Nie miały smaku tamte dni bez Ciebie ale pamięć o nich poszła w szary kąt dzisiaj jesteś słońcem w moim niebie jak inaczej to powiedzieć nie wiem co los mi podarował nie wypuszczę nigdy z rąk to był by błąd !!
<3Pan M.<3
 

 
Więc zabierz mnie i zabierz Ją...
mniej nas obie tylko dla siebie
i nigdy przenigdy
nie puszczaj,nie pozwól odejść.
 

 
Chciałam bym móc obronić się od wszystkich,
By żyć w spokoju pośród swoich bliskich..
 

 
Cenniejszy gest ,od zbędnych słów.
 

 
Czasami czuję się taka samotna,pośród czterech ścian,myślę wtedy ,że nie dam rady i pragnę jakiejkolwiek pomocy i pocieszenia.
Jest i ta druga strona karty...
Wśród tłumu czuję się zabłąkana,nierozumiana..a poznając coraz więcej ludzi,
pragnę bycia już samym widząc ich egoizm i znieczulenie na cierpienie innych.
 

 
Bo czasami wolałam bym by nie było mnie lub innych ludzi na tym świecie.!

Bo wy też chodzicie do tak beznadziejnej klasy jak ja..?
 

 
Myślisz,że ja nie widzę jak patrzysz na mnie?
Patrzysz tak jak byś chciała by mnie nie było..
Wiem to bo domyślam się co myślisz.
Uważasz,że jestem głupia mniej wartościowym człowiekiem niż ty.!
Możesz tak myśleć!Myśl,mów i czyń co zechcesz.
Uznasz mnie za wariatkę,w porządku nie będę Cię bić ani na ciebie krzyczeć i nawet nie uronię łzy.. Nie będę Cię upominać a tym bardziej mówić o tobie innym osobom.Nie będę się złościć i mścić.
Odwrócę się do ciebie i nawet się uśmiechnę,ale jeśli będziesz chciała pomocy to jej nie dostaniesz.Nic bardziej nie boli człowieka od przyznania się do błędu i uznania siebie samego że jest się kompletnym łajzą...!
 

 
Witam wszystkich ;D
No tak....rozchorowałam się na dobre..kurcze dwa tygodnie leżenia i teraz trzeci się kłania..
Wolne od szkoły...ach..przyjemnie ale z drugiej strony zaległości są bardzo duże,ale jestem przekonana,że sobie poradzę..poświęcę kilka dni ferii na zaległości..
A ta to..hmm..nie tęskni mi się za moją klasą..odpoczywam sobie psychicznie...kto by pomyślał,że trafi mi się tak nie udana klasa...;]
Z kolei w życiu prywatnym nie jest tak źle..jakoś się układa..
Byle by do przodu i nie oglądać się za siebie..
 

 
Siemka wszystkim..pierwsze co zauważyłam to to,że ogląda mój blog 1020 osób jestem mile zaskoczona.!
Długo mnie nie było..a to wszystko dlatego ,że miałam zbyt mało czasu na wszystko,szkoła,Mateusz,Zuzia i jeszcze remont dodatkowo święta,sylwester,no i moje urodzinki ..!! Udane oczywiście jak najbardziej,tyle że się po nich rozchorowałam ... i to bardzo<--grypa ...
Chciałam bym też zaznaczyć ,że na tym świecie nie ma sprawiedliwości...a słuchają tylko tych co potrafią krzyczeć..!!(( Przykre ale prawdziwe..
miłego weekendu wszystkim życzę.